Главное меню
Rok przygotowawczy moimi oczami
  • Категория:
  • Рейтинг:
    0.0/0

Nazywam się Irena Kowtiuch, pochodzę z Mołdawii, mam 19 lat. Tego lata skończyłam kurs przygotowawczy na Uniwersytecie Rzeszowskim i dalej będę kontynuowała naukę na Uniwersytecie Jagiellońskim. W tym artykule chciałabym nie tylko podzielić się emocjami, przeżytymi podczas pobytu w Polsce, ale i doświadczeniem na temat dostania się na studia.
Minął ostatni szkolny dzwonek, matura jest zdana. Przed każdym uczniem otwiera się droga do szczęśliwej przyszłości – droga nieograniczonych możliwości, rozwijania swoich talentów, polepszenia się. Jednym z problemów staje się miejsca dalszej edukacji.
Moim marzeniem była nauka w Polsce. Już w dwunastej klasie zaczęłam się uczyć języka polskiego i literaturę polską. Po złożeniu dokumentów w konsulacie zostałam poinformowana o egzaminie dla kantydatów na studia. „Muszę wziąć się w garść i zdać to!” – pomyślałam, bojąc się ... i w końcu zdałam! Nagrodą za takie starania stało się przyjęcie na rok przygotowawczy do Polonusa (Centrum Kultury i Języka Polskiego dla Polaków z Zagranicy i Cudzoziemców) Uniwersytetu Rzeszowskiego (m.Rzeszów). Celem roku zerowego jest adaptacja do studiowania i życia w Polsce.
Co mnie czeka w obcym państwie (bo doskonale wiemy, jak różni się pobyt na stałe od turystycznej wycieczki) i jeszcze milion innych pytań stały się powodem moich zmartwień. Po przyjeździe do akademiku zrozumiałam, że nie ma, czego się bać – Polacy są w miarę otwarci i przyjaźni, więc zawsze można liczyć na czyjąś pomoc.
Nigdy nie zapomnę swojego pierwszego dznia na uniwersytecie – tłum i hałas na parterze, studenci poszukujący sali i, oczywieście, pierwsze spotkanie się z przyszłymi kolegami. Pani kierownik odrazu potrafiła zorganizować całą grupę i stworzyć miłą atmosferę. Oprócz informacji ogólnych, kolektyw nauczucielski wskazał także podstawowe, ale korzystne rzeczy, np. gdzie kupić zdrowe jedzenie, w jakim banku najtaniej otworzyć konto oraz z usług jakiego operatora najwygodniej korzystać. Na roku zerowym miałam możliwość zaprzyjaźnić się ze studentami z Ukrainy, Rumunii i Białorusi. Później zostaliśmy podzieleni na trzy grupy zgodnie z poziomem językowym. Mimo tego, łączył nas wspólny cel – pogłębić wiedzę o kulturze i historii Polski.
Poważny nacisk w nauce był zrobiony na wykorzystanie językaw życiu codziennym
. Na wykładach z historii wiele dowiedzieliśmy się o Polsce – od momentu pojawienia się na mapie do czasów teraźniejszych. Na zajęciach z kultury nie raz zostały przeprowadzone debaty na temat polskich świąt, jedzenia oraz zachowywania się. Na zajęciach z gramatyki i konwersacji ćwiczyliśmy mówienie, rozumienie ze słuchu, czytanie i pisanie. Bardzo mi się spodobał sposób nauczania w Polonusie, ponieważ nie był podobny do naszego systemu postradzieckiego. Zamiast nudnej teorii, informacja została przekazana w praktyce za pomocą prezentacji, eksperymentów, analiz, konkursów i gier.
Oprócz nauki, Polonus pomagał podjąć decyzję co do kierunku dalszych studiów. Wykładowcy doradzają jakie miasto i uniwersytet pod względem kierunku ma wybrać student. W marcu miałam rozmowę kwalifikacyjną w Krakowie... i zostałam przyjęta!
Na odzielną uwagę zasługuje życie poza ścianami uniwersytetu. Każdego miesiąca odwiedzaliśmy muzea bądź chodziliśmy na koncerty. W czasie Świąt Bożego Narodzenia oraz w Wielkanoc ściśle współpracowaliśmy z Caritasem (
instytucją charytatywną Konferencji Episkopatu Polski), organizując przedstawienia teatralne. Najbardziej zachwyciła mnie majowa wycieczka, gdy całą ekipą pojechaliśmy poznawać okolice Rzeszowa – góry, jeziora oraz zamki.
Egzamin certyfikatowy na koniec roku (B2 albo C1 – zależy od wcześniejszego poziomu języka polskiego) straszy każdego studenta. Żartuję :) Jak mówi dawne przysłowie : „Dla chcącego nic trudnego”. Zdałam ten egzamin na C1 całkiem dobrze. Jeśli pilnie się uczysz, rozszeżasz swoją wiedzę, masz dużą szansę aby zaprezentować się jak najlepiej.
Podsumowując, mogę zrobić tylko taką konkluzję – warto zacząć studia od kursu przygotowawczego. Z zalet jeszcze raz wymienię intensywną naukę, uczenie się ze wspaniałymi ludźmi z różnych zakątków świata oraz możliwość przystosowania się do polskiego życia codziennego. Ten rok pozwoli poznać polską mentalność, kulturę i tradycję, a także nauczyć się wypowiadać publicznie. Moim zdaniem, jest to świetna okazja, aby przeobrazić się z cudzoziemca w Polaka z zagranicy.

Никто не решился оставить свой комментарий.
Будь-те первым, поделитесь мнением с остальными.
Имя *:
Email *:
Код *: